Idea obrony antybalistycznej
Od momentu zakończenia prac powyżej bombą atomową w ramach projektu Manhattan, oraz szczególnie wobec wojskowo-politycznych efektów użycia bomby "A" powyżej kraina Japonii w sierpniu 1945 roku, wobec jednoczesnym braku tego rodzaju broni w arsenałach innych państw – Stany Zjednoczone czuły się bezpieczne. Owe wrażenie bezpieczeństwa USA straciły 29 sierpnia 1949, po dokonaniu przez spaw sowiecki pierwszej próbnej eksplozji rosyjskiej bomby atomowej. Wobec trwającej tak zimnej wojny, sytuacja awaryjna w świadomości Amerykanów urósł bez owijania w bawełnę aż do paranoiczno-histerycznych rozmiarów po 4 października 1957 roku, podczas gdy to spaw sowiecki wystrzelił na orbitę pierwszego sztucznego satelitę Ziemi – Sputnik 1, dowodząc tym samym, że kraina USA jest w zasięgu uzbrojonych w głowice jądrowe radzieckich rakiet międzykontynentalnych. Na zbiorową wyobraźnię społeczeństwa amerykańskiego niezwykle silnie oddziaływał fakt, ze krążący powyżej głowami sowiecki Sputnik, który wydaje z siebie zaledwie krótki znak bip-bip, mógłby być zbrojny w głowice nuklearne. za pomocą rozwojowi technologii atomowych i rakietowych, oraz szczególnie liczby głowic jądrowych w posiadaniu każdej ze stron, w ciągu następnych lat wrogie sobie obozy polityczno-wojskowe rozwinęły Doktrynę Wzajemnego Gwarantowanego Zniszczenia (ang. Mutual Assured Destruction – MAD) – przez prawie że pięćdziesiąt lat skutecznie powstrzymującą zanim dokonaniem pierwszego uderzenia jądrowego. Przez nieuszkodzony ów okres, również w USA w charakterze i w ZSRR żywe wcześniejszy niemniej jednak idee wynalezienia środków obrony przeciwko uderzeniom rakietowo-jądrowym, szczególnie wobec podnoszących się głosów, że osiągnięta za pomocą MAD równowaga strachu jest niezwykle chwiejna i krucha, oraz wobec spełnieniu pewnych warunków, możliwe jest "wygranie wojny nuklearnej". Przeciwnicy MAD podnosili także, że w kwestiach w ów maniera istotnych w charakterze życie całych narodów, nie wolno polegać na rzeczach w ów maniera zawodnych w charakterze humanitarny rozum czy choćby tężyzna fizyczna psychiczne, nie mówiąc poprzednio o ryzyku konfliktu jądrowego wywołanego przypadkiem, nieporozumieniem, czy choćby ludzkim błędem[1]. Obydwa wobec tego państwa-liderzy NATO i Układu Warszawskiego, obok rozwoju broni rakietowej i nuklearnej rozwijały systemy antybalistyczne, które zostały ograniczone dopiero 26 maja 1972 r. przez Traktatu ABM (ang. Anti-Ballistic Missile Defense Treaty) [2]
Około 40 lat temu, organizacja Physicians for Social Responsibility opublikowała w New England Journal of Medicine opis skutków wybuchu bomby termojądrowej (wodorowej) o mocy 20 megaton| w dużej aglomeracji miejskiej.
W wyniku eksplozji wielostopniowej bomby atomowej o mocy 20 MT, kula ognia (fireball) ogarnie rozciągłość w odległości 3,2 km w każdym kierunku od chwili punktu detonacji ground zero. W odległości aż do 6,4 kilometra, powiew powietrza spowoduje skokowy podniesienie ciśnienia aż do 4,53 kg na cm² zaś szybkość wiatru przekroczy 1040 km/h. Spowoduje to zdruzgotanie nawet ukrytych wobec świat schronów przeciw bombowych. Na dystansie 26,6 km od chwili miejsca detonacji, rozszerzająca się fala cieplna zdolna będzie aż do zapalenia wszystkich palnych materiałów na swej drodze – domów, ubrań, roślin, paliw, itp, wzniecając setki tysięcy pożarów, zaś wojsko wiatru na tym obszarze przekroczy szybkość 160 km/h, co zamieni pożary w ogromna "burzę ogniową" i rozniesie ja na dystans 48 km, o łącznym obszarze 1280 km². Szacunki ofiar w ludziach dla 2,8 milionowej strefy metropolitalnej wielkości San Diego wynoszą ok. 1 miliona zabitych osób w ciągu kilku minut i 500.000 rannych od chwili uderzeń niesionych wiatrem płonących szczątków, mocno poparzonych, z zguba słuchu, wzroku, albo spowodowanym olbrzymim ciśnieniem powietrza pęknięciem płuc.
W trakcie zimnej wojny, gwarantowana przez MAD – doktrynę wzajemnego gwarantowanego zniszczenia, zwana też podczas gdy niekiedy doktryną wzajemnego samobójstwa – równowaga strachu zapobiegała wzajemnemu atakowi Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych. ustanowienie to oparte było na innym założeniu – racjonalności i odpowiedzialności przywódców, którzy własnym atakiem nie sprowokują niewyobrażalnych strat, oraz przypadkiem nawet zagłady własnego narodu. co do jednego niemniej jednak z końcem zimnej wojny i upadkiem żelaznej kurtyny, położenie zmieniła się w ów sposób, iż 8 kolejnych państw dokonało poprzednio prób atomowych, oraz powyżej opracowaniem tego typu broni pracuje poprzednio przynajmniej 25 kolejnych krajów.[3]. co do jednego ze wzrastająca prolifercją broni jądrowej wytyczna racjonalności stopniowo traci osobisty plus uwiarygadniający potencjalnego przeciwnika, bowiem w większej grupie istnieje też większe ryzyko nieobliczalności przywódców. Nie nieistotny też jest fakt, iż MAD de facto zezwala państwom silniejszym zdziałać konwencjonalnego ataku na państwa mniejsze – wobec pewności, iż nie chcąc odważyć się starcia jądrowego, kraj równie silne, nie włączy się aż do konfliktu konwencjonalnego w obronie słabszego.